W zeszłym tygodniu byliśmy w schronisku przy ul. Spokojnej. Dwudziestu bezdomnych panów słuchało jak opowiadaliśmy o projekcie. Przez 20 minut mówiliśmy o spotkaniach, warsztatach, kursach komputerowych i zawodowych, praktykach zawodowych u pracodawców, wyjściach do kina, teatru, imprezach sportowych, stypendiach...
Kończąc zapytaliśmy, kto chce wziąć w tym udział?
Kilkunastu panów wstało i wyszło.
czwartek, 25 lutego 2010
Rekrutacja
Autor: 7 Zmysł Akompaniatora o 10:21 0 komentarze
środa, 3 lutego 2010
Dzień 3 - dokumentacji cd.
Pracujemy dalej nad dokumentacją. To ważne, żeby mieć dobre narzędzia, bo wtedy praca jest łatwiejsza, skuteczność większa i efekty o wiele bardziej zadowalające...
Co jakiś czas robię sobie przerwę i zaglądam do podręcznika akompaniatora. I mądre rzeczy tam znajduję. Również takie, które wzbudzają we mnie refleksje i wtedy popadam w zadumę...
[to teraz]
... ale zaraz bierzemy się za ankietę ewaluacyjną :)
Autor: 7 Zmysł Akompaniatora o 12:06 0 komentarze
wtorek, 2 lutego 2010
Dzień 2
Nowy dzień, nowe kreacje...
Wczoraj organizowaliśmy przestrzeń fizyczną.
Dzisiaj organizujemy również przestrzeń fizyczną... ale dziś to jest na innym poziomie. Jeszcze tego nie ma, ale z tego, co zrobimy dziś pojawią się materializacje w fizyczności. A wszystko z Panem i w Jego Duchu i dzięki Niemu...
Z reguły o tym nie myślisz, więc nie zwracasz na to uwagi.
Każdego dnia spotykasz kogoś i jesteś z nim w kontakcie. Czasami zamienisz jakieś słowo, a czasami jest to tylko kontakt wzrokowy, nieintencjonalny. Ale jest i w mniejszym lub większym stopniu wpływa na życie Twoje i tego kogoś. To, co myślisz, co czujesz tworzy twoją rzeczywistość. To, co robisz dziś tworzy Twoje jutro. Czy robisz to świadomie? Czy może życie "samo się" toczy i robi Ci niespodzianki? Masz szczęście? To znaczy, że już się napracowałeś lub napracowałaś. Bo na szczęście trzeba sobie zapracować.
Pomyśl więc teraz o czymś miłym dla Ciebie i przyjemnym, weź głęboki oddech i odetchnij tym oddechem, a jego aura niech ogarnia Cię przez resztę dnia...
Autor: 7 Zmysł Akompaniatora o 11:04 0 komentarze






